Strefa Chillout

 

 

Cesky film,

al. Papieża Jana Pawła II 3

wstęp wolny 

 

 

 

 

Tematem przewodnim czerwcowej Strefy Chillout będzie miasto w filmie. Zobaczymy zarówno miasta współczesne, te z nieodległej przeszłości, jak i z przyszłości. Miasto jest niezwykle nośnym oraz popularnym motywem, który pojawia się w różnych gatunkach takich jak dramat, komedia, sensacja, horror czy w kinie sci-fi. Na wieczornych seansach przyjrzymy się miastu z różnych perspektyw. 

 

 

1) Jeden z najsłynniejszych dramatów sensacyjnych w historii kina w reżyserii mistrza Sidneya
Lumeta, który bardzo często podejmował w swoich filmach tematykę urbanistyczną. W roli
głównej niezapomniany Al Pacino, słynny aktor wcielił się w postać bezkompromisowego gliniarza
walczącego z korupcją w szeregach nowojorskiej policji.
 
2)Popisowy film z legendą kina, Clintem Eastwoodem, który rozpoczął słynny cykl o nieugiętym
stróżu prawa, inspektorze Callahanie. Główny bohater zawsze stosuje własne, brutalne metody – on
nie rozwiązuje problemów, ale je likwiduje. Akcja pierwszego filmu rozgrywa się w San Francisco,
gdzie grasuje szalony snajper o pseudonimie Skorpion.
 
3)Film nominowany do Oscara w czterech kategoriach. Jest to oparta na faktach opowieść o dwóch
chłopcach wywodzących się ze slumsów w Rio de Janeiro. Jeden z nich wstąpił w szeregi gangu, a
drugi wybrał sztukę i postanowił zostać fotografem. Ten obraz to prawdziwa samba na samym dnie
piekła.
 
4)Film Paula Haggisa zdobył w 2006 roku trzy Oscary, w tym za „najlepszy obraz”. Jest to
wielowątkowy dramat, w którym w ciągu 36 godzin krzyżują się losy nieznanych sobie
mieszkańców Los Angeles. W rolach głównych możemy zobaczyć Sandrę Bullock, Matta Dillona i
Brendana Frasera.
 
5)Trzymający w napięciu nietypowy kryminał, który wyszedł spod ręki Roberta Rodrigueza i Franka
Millera. Trzy historie, których akcja rozgrywa się w Basin City - Mieście Grzechu - będącym
siedliskiem prostytutek, przestępców i skorumpowanych obrońców prawa. W rolach głównych
dwaj twardziele wielkiego ekranu - Bruce Willis i Mickey Rourke.

 

 

 

 

Udostępnij: